Nowy adres e-mail: porady48@safe-mail.net

Kulturystyka to nasza pasja. Gromadzimy i publikujemy rzetelne informacje o sterydach i dopingu w sporcie. Ty równiez mozesz podzielic sie swoim doswiadczeniem.

 

Testosteron
Propionat
tzw. prop

Identyczne działanie, szybszy efekt

Propionat (potocznie "prop") i testosteron to pojęcia bardzo sobie bliskie. Tak naprawdę, uznać można je za pojęcia w pewnym sensie tożsame. Prawdą jest, że ich działanie jest identyczne, z tym że propionat działanie swoje pozwala zarejestrować znacznie szybciej, niż testosteron. Zwyczajowo, już po drugiej lub ewentualnie trzeciej injekcji, obserwuje się działanie o wysokim poziomie skuteczności. Wraz z wysokim poziomem skuteczności, stosowanie proprionatu wiąże się także i z innymi korzystnymi czynnikami. Jednym z tych czynników, jest krótszy estr, który prowadzi pośrednio do tzw. mniejszej retencji wody. W przypadku, wystąpienia ewentualnej wyższej retencji wody, co zdarzać może się w przypadku innych specyfików służących do usprawnienia przyrostu masy ciała, zaobserwować można różnego rodzaju efekty uboczne. Jednym z najpopularniejszych skutków doświadczenia efektu dłuższego estru, gdzie analogicznie retencja jest także większa, jest uzyskanie słabszych jakościowo efektów treningu. Gdy obserwujemy większą retencję, doświadczamy niestety także i znacznie wyraźniejszej ginekomastii. Ginekomastia, jest zjawiskiem wielce niepożądanym, szczególnie u mężczyzn, gdyż odbiera pewność siebie i może być powodem poczucia dyskomfortu.

Testosteron zawsze pozostanie testosteronem

Bardzo dużo zależy zatem od estrów i czasu, w jakim są one aktywne. Najlepsze rozwiązania, obejmują krótkie estry i właśnie na ten aspekt, trzeba zwracać uwagę wybierając specyfik dla siebie. Najważniejsze jest tutaj zdanie sobie sprawy z tego, że testosteron główną rolę odgrywa w procesie przyrostu masy mięśni i kości. Naturalnie, istnieją także i przypadki, kiedy testosteron nie jest do końca tym samym, pożądanym hormonem męskim. W wyniku konkretnych operacji, uzyskuje się okres półtrwania oraz sytuację skrajną, gdzie obserwuje się stałą eliminację. Wówczas, uzyskane specyfiki, odznaczają się już różnymi właściwościami i sposobem działania. Przykładowo, porównanie propionatu i kaprynianu, wykaże nam jednoznacznie, że w przypadku pierwszym, ilość testosteronu nie zmieniła się od czasu pierwszego tygodnia, gdy rozpoczęliśmy kurację, podczas gdy w przypadku drugim, zaobserwujemy już zwiększone testosteronu stężenie.



Gdybyśmy po kilku tygodniach stosowania porównali do siebie te dwa estry to z wielką łatwością stwierdzilibyśmy, że w przypadku propionatu całkowita ilość testosteronu we krwi praktycznie się nie zmieniła od pierwszego jego tygodnia stosowania. Kaprynian natomiast po kilku tygodniach stosowania x-krotnie przewyższa swoje pierwotne stężenie z pierwszego tygodnia.

wykres nr 1

Pomimo tego, że w obu przypadkach używamy takiej samej ilości estryfikowanego testosteronu, to jednak wolniej uwalniany kaprynian kumuluje około dwukrotnie bardziej niż propionat. W efekcie, w każdym momencie stężenie jest wyższe. Nie oznacza to, że jest stabilniejsze, gdyż, jak widać z wykresu, wahania są porównywalne. Jak wiemy, w perspektywie czasu wyższe stężenie, to więcej androgenu w kompartmencie. Organizm natomiast, dążąc do homeostazy hormonalnej, broni się i albo wiąże nadmiar testosteronu z jakimś białkiem, albo konwertuje do związków do związków zbliżonych ? estrogenów. Aromatyzacja, bo tak owy proces się nazywa, jest bezpośrednią przyczyną zatrzymywania wody w ustroju. Gdybyśmy zastosowani dwukrotnie więcej propionatu testosteronu uzyskalibyśmy praktycznie identyczną retencję.

Powyższy przykład obrazuje co jest istotą problemu, tzn.: dawka - ilość oraz stężenie - kumulacja

.